Post mill i Chillenden Windmill

przez | 22 czerwca, 2022

Dziś postaram się przybliżyć Wam czym jest angielski młyn pocztowy, czyli odpowiednik naszego polskiego koźlaka. Wiem, że w Polsce jest to dominujący wiatrak i często zdarza mi się widzieć koźlaki na innych blogach. Ja niestety jeszcze nie podróżowałam po Polsce śladami starych wiatraków, ale mam nadzieję, że w końcu to nadrobię.

Dziś będzie długaśny wpis, co jak stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, nie jest do mnie podobne 🙂 .

Post mill-co to za rodzaj młyna

Młyn pocztowy (post mill)  jest najwcześniejszym typem wiatraka w Europie. W skrócie można powiedzieć, że jego cechą charakterystyczną jest to, że cały korpus młyna, w którym znajduje się mechanizm jest zamontowany na pojedynczym pionowym słupie, wokół którego można go obracać, aby wystawić żagle na wiatr. Słup oparty jest na nieruchomej podstawie, tzw. koźle. Wszystkie słupy mają ramię wystające z nich po stronie przeciwnej do żagli i sięgające prawie do poziomu gruntu. Niektóre młyny jak Chillenden na końcu ramienia mają kółko oparte na ziemi, co ułatwia ręczne obracanie całego korpusu.

Są też młyny, które na końcu ramienia mają faintail (czyli mały wiatraczek), który sam ustawia cały budynek odpowiednio do wiatru. Przykład takiego młyna znajdziecie w moim artykule z Norfolk:

Wśród angielskich post mills wyróżnia się ich kilka rodzajów. Pierwszy z nich to Sunk post mill, który był najwcześniejszym tego rodzaju młynem w Anglii. Do dziś nie ostał sie żaden, a to z powodu tego, że były one mniejszych rozmiarów niż typowy młyn oraz ich podstawa była postawiona na ziemii i w żaden sposób nie była zabezpieczona. Pod wpływem silnych wiatrów budynki ulegały zniszczeniu. Z czasem zaczęto zakopywać spód kozła, ale i to na niewiele pomogło. Stąd wzięła się ich nazwa sunk-zatopiony, zaklęsły,wgłębiony. Spójrzcie na zdjęcie poniżej:

Sunk post mill– zdjęcie z internetu

Kolejny rodzaj młyna pocztowego to Open trestle post mill, czyli taki, który ma otwarty kozioł. Takim właśnie jest Chillenden Windmill, którego dolna część słupa wraz z “rusztowaniem” nie jest zabudowana, ani zakopana. Takim rodzajem młyna jest również Bourn Windmill o którym ostatnio napisałam tu:

Oprócz młynów pocztowych z otwartym kozłem, występowały Post mill with roundhouse, czyli te, które miały zabudowaną podstawę. Są to oczywiście późniejsze post mills, już bardziej nowoczesne, ponieważ ich kozioł był zabudowany drewnianym, lub murowanym roundhouse, czyli najprościej mówiąc okrągłym domem. Dzięki temu samym kozioł i dolna częśc słupa nie były aż tak bardzo poddatne na działanie wrunków atmosferycznych. Przestrzeń wokół kozła wykorzyrzystywano jako magazyn. Przykład takiego wiatraka znajdziecie na moim blogu tu:

Kolejny rodzaj angielskiego młyna pocztowego to Midlands post mill. W młynach w Midlands (środkowa część Anglii) i północno-zachodniej Anglii górna część roundhouse miała krawężnik, a rolki przymocowane do korpusu młyna umożliwiały udźwignięcie przez roundhouse części ciężaru młyna. Przykład tekiego młyna możecie zobaczyć w moim wpisie z Lincolnshire:

I to by było na tyle jeżeli chodzi o rodzaje koźlaków występujących w Wielkiej Brytanii. Oczywiscie w innych częściach Europy występowały jeszcze rodzaje takie jak:

Hollow Post mill, czyli tłumacząc najprościej pusty młyn pocztowy, który był pompą i służył do drenażu. Przykłady takich wiatraków można spotkać w Kiderdijk w Holandii:

Ostatni już rodzaj post mill to Paltrok mill, doskonale znany w Polsce. Jego nazwa pochodzi od niemieckiego słowa Pfalzrock, czyli spódnica palisadowa, co bardziej przetłumaczyłabym jako spódnica plisowana. Paltrok podobno przypomina ten rodzaj ubioru. Młyny paltrokowe są wsparte na środkowym drewnianym słupie, wokół którego obraca się cały młyn. Słup środkowy jest jednak krótki, a dla zapewnienia stabilności dodano łożysko kołowe na murowanym fundamencie , na którym korpus paltraka oparty był na specjalnych metalowch rolkach. W ten sposób właśnie obracał się młyn po metalowej, okrągłej szynie. Ja niestety jeszcze żadnego paltraka nie odwiedziłam, ale mam nadzieję, że w końcu uda mi się do takowego dotrzeć.

Chillenden Windmill-elegancki post mill

Pierwsze wzmianki o wiatraku na obrzeżach wioski Chillenden znajdziemy na mapach z 1596 roku. Kolejny młyn pocztowy z otwartym kozłem, został wybudowany przez Holman’s of Canterbury  dopiero w 1868 roku w miejscu wcześniejszego koźlaka, który się zawalił. Stąd uznaje się, że jest to najmłodszy tego typu młyn w Kent. Do odbudowy budynku użyto części materiałów ze starego młyna a firma Holman’s, młynarze z Canterbury w 1927 roku zamontowali nową kolbę i dwa nowe żagle. 

Młyn pracował do 1949 roku, do czasu kiedy podczas wichury stracił żagiel. Miejscowa ludność zebrała trochę pieniędzy w 1955 roku, aby zabezpieczyć młyn przed działaniem warunków atmosferycznych. 12 grudnia 1957 roku młyn został kupiony za 100 funtów przez Radę Hrabstwa Kent. Rada drestaurowała młyn za kwotę 728 funtów, ale podczas remontu niektóre maszyny zostały usunięte.

26 listopada 2003 roku wiatrak w Chillendnen zawalił się. Jeden z czterech filarów, na których stał budynek, zapadł się w ziemię a młyn nie utrzymał równowagi. Wrak młyna został starannie rozebrany i oddany do magazynu na czas, w którym Rada Hrabstwa Kent miała podjąć decyzję o przyszłości budynku. Krążyły plotki, że młyn zostanie odbudowany w Muzeum Życia Kent, ale 31 marca 2004 Rada ogłosiła, że ​​młyn ma zostać odbudowany na swoim miejscu. Prace restauracyjne przeprowadził IJP Millwrights z Binfield Heath z Berkshire i obejmowały nowe poprzecznice i nowy wał wiatrowy, przebudowaną zarówno przednią, jak i tylną część młyna. Wykonano cztery nowe żagle, które zastąpiły te ze starego młyna, a zostały one zamontowane w 2001 roku. Na początku maja 2005 na placu budowy rozpoczęto ponowne wznoszenie ramy młyna. Zrekonstruowano szkielet i 25 maja postawiono go na nowym stojaku. Młyn ponownie udostępniono zwiedzającym 13 września 2005 roku.

Adres: Goodnestone, Cantenbury, CT3 1PP

Mój towarzysz podróży, mój wiatrak Stefan obchodził 17 czerwca swoje 2 urodziny. Życzę jemu i przy okazji sobie wielu ciekawych wiatracznych podróży. Nie wiem nawet kiedy ten czas zleciał i ile wspólnie odwiedziliśmy już młynów. Trzymajcie kciuki za nasze dalsze wspólne wycieczki a na zdjęciu poniżej Stefan jako noworodek. Kliknijcie w Stefana, przekieuje Was na naszego IG 🙂

5 myśli nt. „Post mill i Chillenden Windmill

  1. Urszula

    Dopiero teraz zauważyłam, że blog się ładnie rozrasta. Pojawiły się nowe strony porządkujące informacje. I fajnie. Dzięki też za mnóstwo nowych wiatracznych informacji i ciekawostek!
    Oczywiście, najlepsze życzenia urodzinowe dla Stefana – najpiękniejszego wiatraczka.
    Do zobaczenia:)))

    Odpowiedz
  2. FOTO podróże BPE

    Młyn pocztowy wygląda faktycznie jak duża skrzynka pocztowa. szczerze mówiąc nie widziałam takich u nas w kraju, ale faktem jest, ze na wiatraki do tej pory specjalnie nie zwracałam uwagi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.