Archiwa tagu: Wielka Brytania

Wiatrakowe sukcesy i porażki w hrabstwie Lincolnshire (część trzecia i ostatnia)-Anglia 2020

Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni! Z przymrużeniem oka oczywiście, bo kto by się tam przejmował brakiem skrzydeł w wiatraku. Tym bardziej w wiatraku, który jest już nieczynny. W moich poprzednich postach dotyczących hrabstwa Lincolnshire pokazałam Wam jakie “psikusy” zrobiły mi wiatraki we współudziale Wikipedii. Jak się domyślacie nie był to koniec niespodzianek tego… Czytaj dalej »

Wiatrakowe sukcesy i porażki w Hrabstwie Lincolnshire (część druga)-Anglia 2020

A miało już być tak pięknie! Pamiętacie jak w poprzednim artykule napisałam o swoim rozczarowaniu? O tym jak to Wikipedia zrobiła mnie w przysłowiowego balona? Wiatraki, których zdjęcia widziałam w internecie były ze skrzydłami, w rzeczywistości były bez 🙁 . No cóż dalsza podróż przyniosła kolejne takie “niespodzianki”. Tłumaczyłam sobie, że przecież jak dwa wiatraki… Czytaj dalej »

Wiatrakowe sukcesy i porażki w hrabstwie Lincolnshire (część pierwsza)-Anglia 2020

Plany na 2020 rok wzięły w łeb! Ten rok miał być wyjątkowy pod względem wiatrakowych odkryć. Miały być nowe kraje i sporo lokalnych wycieczek. Na chwilę obecną pozostały mi jedynie te drugie i to tylko po Anglii. Szkocja i Walia nadal mają lockdown. Nie boję się wirusa, który aktualnie panuje, ponieważ dla mnie każdy wirus… Czytaj dalej »

Dwa wiatraki w hrabstwie Somerset-Anglia 2018

Z czym kojarzy się Anglia? Zdecydowanie dla większości osób, które myślą o odwiedzeniu Wysp Brytyjskich, Anglia to Londyn. No może ktoś tam jeszcze pomyśli Stonehenge, czy o białych klifach w Dover. Kiedy przeglądam większość podróżniczych blogów i wchodzę w zakładkę Wielka Brytania to od razu pojawia się Londyn. Zastanawiam się dlaczego większość ludzi myśli, że… Czytaj dalej »

Wirujące skrzydła Marsh Mill-czerwiec 2019

Marsh Mill w hrabstwie Lancashire odwiedziłam w czerwcu, ale oczywiście zabrakło mi czasu i weny twórczej aby o nim napisać.  Nie była to moja pierwsza wizyta w Thornton, ponieważ pierwszy raz pojawiłam się tam w kwietniu tego roku.  Co spowodowało, że wróciłam?  Kiedy robiłam pierwszą “objazdówkę” po wiatrakach w Lancashire ( wpis na ten temat znajduje się TU  ) Marsh Mill… Czytaj dalej »