Wirujące skrzydła Marsh Mill-czerwiec 2019

przez | 24 lutego 2020

Marsh Mill w hrabstwie Lancashire odwiedziłam w czerwcu, ale oczywiście zabrakło mi czasu i weny twórczej aby o nim napisać.  Nie była to moja pierwsza wizyta w Thornton, ponieważ pierwszy raz pojawiłam się tam w kwietniu tego roku.  Co spowodowało, że wróciłam? 

Kiedy robiłam pierwszą „objazdówkę” po wiatrakach w Lancashire ( wpis na ten temat znajduje się TU  ) Marsh Mill był zamknięty. W sklepiku z pamiątkami dowiedziałam się, że kilka razy w roku wiatrak jest otwarty a jego skrzydła zostają uruchomione. 

Co robi miłośnik wiatraków?  Oczywiście szuka terminu, w którym będzie mógł doświadczyć takiego widowiska. 

Najbliższy termin, który mi pasował to 9 czerwca.  Wtedy odbywa się Thornton Cleveleys Gala.  Mnie wprawdzie sama gala średnio interesowała i bardzo ucieszyłam się, że mój wiatrak nie cieszył się dużym zainteresowaniem, a cała „uroczystość” odbywała się w bezpiecznej odległości.  

Nie pamiętam już dokładnie ile kosztowały bilety, ale nie była to kwota zwalająca z nóg i na taki wydatek spokojnie mogłam sobie pozwolić.  W pakiecie z biletami dostałam przewodnika, o którym nawet nie zdążyłam zamarzyć.  Było to nowe dla mnie doświadczenie, bo po  żadnym z wiatraków, które udało mi się do tej pory zwiedzić, nikt mnie nigdy nie oprowadzał.  

Gary, bo tak miał na imię mój przewodnik: emeryt-wolontariusz, opowiedział mi historię wiatraka sięgającą 1794 roku, kiedy to niejaki Bold Hesketh zapragnął posiadać w tym miejscu młyn napędzany siłą wiatru.  Zatrudnił do tego lokalnego millwrightera (mechanik przemysłowy, rzemieślinik)  Ralpha Slatera, który zbudował również wiatraki Pillling i Clifton .

Początkowo młyn mielił przede wszystkim kukurydzę, później służył do mielenia mączki na paszę dla zwierząt gospodarskich.

Młyn przestał pracować w latach dwudziestych XIX wieku. W latach 1928-1935 funkcjonował jako kawiarnia. W tym czasie miało tu miejsce tragiczne wydarzenie. Dwie kobiety, które chciały kupić młyn, spadły z jego górnej części. Pod ich ciężarem urwała się jedna z części wiatraka i obydwie zginęły na miejscu. 

Od 1965 roku Marsh Mill był remontowany i ostatecznie w 1990 roku powrócił do dawnej świetności. Określany jest mianem najlepiej zachowanego wiatraka w północno-zachodniej Anglii. 

Cieszę się, że miałam okazję zobaczyć pracujący młyn . Wiatraków ze skrzydłami widziałam już sporo, ale taki z wirującymi pierwszy raz. 

Adres:
Thornton
FY5 4AB

8 myśli nt. „Wirujące skrzydła Marsh Mill-czerwiec 2019

    1. MarTaS Autor wpisu

      Niedługo w Osiecznej będzie można takowy zobaczyć. Zapowiadali, że najpóźniej w przyszłym roku 🙂

      Odpowiedz
  1. Wojtek

    Wow, piękny! Ostatnio na dolnym Śląsku natrafiłem na ruiny „Holendra”, który już raczej na lepsze czasy nie ma co liczyć, ale z drugiej strony w Polkowicach inny „Holender” odzyskał niedawno skrzydła, w Osiecznej powstał mały „koźlak” w którym już niedługo będzie można podpatrzeć jak to „drzewiej bywało” tak więc jak w Polsce też nie będziesz się nudzić 😉

    Odpowiedz
    1. MarTaS Autor wpisu

      Kiedy mieszkałam w Polsce niestety nie podróżowałam śladami starych wiatraków 🙁 a żałuję… Miałam być własnie w tym roku w Wielkopolsce, ale wiadomo co pokrzyżowało moje plany 🙁

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *